Zaczniesz w pobliżu katedry w barcelońskiej Dzielnicy Gotyckiej, w rodzinnej bodegii, która od 1967 roku serwuje wermut z Tarragony. Przy kieliszku skosztujesz przekąsek, które idealnie do niego pasują: solonych na miejscu sardeli, kanapki „gilda” oraz charakterystycznej sałatki ziemniaczanej.
Następnie wejdziesz do sklepu poświęconego wyłącznie katalońskim serom, mieszczącego się w dawnej manufakturze masła z lat 20. XX wieku, przy ulicy, na której niegdyś działali miejscy producenci sztyletów. Skosztujesz czterech serów o różnej konsystencji, od świeżych po dojrzałe, w połączeniu z kieliszkiem cavy z regionu Penedès.
Udacie się do dzielnicy El Born, niegdyś średniowiecznej dzielnicy handlowej Barcelony, na dwa sezonowe dania i dwa kieliszki wina naturalnego w barze, gdzie obsługa potrafi dokładnie powiedzieć, kto wyprodukował to, co pijecie.
Wieczór zakończy się w restauracji wyróżnionej przez Przewodnik Michelin, gdzie szef kuchni komponuje danie główne wieczoru w oparciu o to, co tego dnia dostarczył targ, a po nim podawany jest deser i wino deserowe.